Co dwudziesty Polak pracował na odległość
Gazeta Prawna/28.11.2008, godz. 06:00)
W ciągu minionego roku pięciokrotnie wzrosła liczba pracowników pracujących w formie telepracy.
Tak wynika z badań zrealizowanych przez PBS DGA na zlecenie Gazety Prawnej i CMS Cameron McKenna. W ubiegłym roku zaledwie co setny Polak deklarował, że kiedykolwiek pracował jako telepracownik. W tym roku już co dwudziesty. Co ciekawe, wciąż jednak czterech na dziesięciu Polaków w ogóle nie słyszało o takiej formie pracy.
Według ekspertów i pracodawców zwiększenie zatrudnienia w formie telepracy oznacza, że gospodarka w Polsce staje się coraz bardziej nowoczesna. Pracodawcy zwracają też uwagę, że telepraca nie tylko przynosi firmie oszczędności, ale umożliwia godzenie życie zawodowego i rodzinnego.
Popularniejsza praca w domu
Telepraca, która polega na wykonywaniu pracy poza siedzibą firmy i przesyłanie jej efektów za pomocą internetu lub innych technologii teleinformatycznych, jest coraz bardziej popularna nie tyko w Polsce. Obecnie w UE około 11 proc. osób podejmuje pracę jako telepracownicy, a w USA odsetek ten sięga prawie 30 proc. Taka forma zatrudnienia ułatwia wykonywanie pracy osobom, które na przykład ze względu na niepełnosprawność, konieczność sprawowania opieki nad dziećmi lub chorymi członkami rodziny nie mogą pracować w siedzibie firmy.
– Wychowuję małe dzieci i najlepszą dla mnie formą zatrudnienia byłaby telepraca – mówi Agnieszka Żurakowska z Prudnika (woj. opolskie).
Dodaje, że mimo, iż przepisy stwarzają taką możliwość, to pracodawcy nie chcą zgodzić się na zatrudnienie jej na odległość.
Zbigniew Żurek, wiceprezes Business Centre Club, jest przekonany, że zainteresowanie wykonywaniem pracy na odległość będzie wciąż rosnąć.
– Dla firm zachętą do tego są niższe koszty, a dla pracowników możliwość pracy w domu, bez konieczności dojazdu do pracy – mówi Zbigniew Żurek.
W jakich zawodach najczęściej korzysta się z możliwości „telepracy” ? Z czego wynika wzrost zatrudnienia w formie telepracy ? W jaki sposób są określane warunki stosowania telepracy przez pracodawcę ? Kto musi zapewnić sprzęt telepracownikom ?
Więcej: Gazeta Prawna 28.11.2008 (233) - str.8-9
Artur Radwan
Praca w kapciach
Postęp technologiczny to także innowacyjne formy zatrudnienia. Na przykład telepraca – czyli wykonywanie swoich zadań na odległość, często bez wychodzenia z domu. Najpóźniej w 2010 r. będą mogli pracować w ten sposób m.in. wszyscy pracownicy japońskiej centrali firmy Panasonic.
Postęp technologiczny oraz szerokie zastosowanie nowych rozwiązań informatycznych skłaniają pracodawców do zainteresowania nietypowymi, innowacyjnymi formami zatrudnienia. Takim rozwiązaniem jest telepraca - praca na odległość, najczęściej z domu lub tzw. telecentrum.
Skuteczne zastosowanie rozwiązań e-Work, czyli telepracy, przynosi wiele korzyści zarówno dla potencjalnych pracowników, jak i dla biznesu. Dzięki programowi możliwe jest m.in. zatrudnienie osób, które z różnych względów nie mogłyby pracować w siedzibie firmy. Oszczędza się również czas przeznaczony na dojazd do miejsca pracy oraz redukuje stałe koszty związane np. z utrzymaniem powierzchni biurowych.
Japoński koncern Matsushita Electric Industrial, jeden ze światowych liderów w dziedzinie rozwoju i produkcji urządzeń elektronicznych, znany najbardziej z marki Panasonic, od początku 2007 roku wdraża nowatorski projekt e-Work@Home.
Według najnowszych statystyk około 40 milionów osób w Stanach Zjednoczonych, gdzie narodziła się telepraca, i tyle samo w Europie zatrudnionych jest na podobnych zasadach. Popularność e-Work w Japonii, która zajmuje trzecie miejsce w tym rankingu, uwarunkowana jest m.in. sytuacją społeczną. Społeczeństwo japońskie jest społeczeństwem starzejącym się, które cechuje niski wskaźnik urodzeń. W Japonii obserwuje się rosnące zainteresowanie utrzymaniem równowagi pomiędzy godzinami pracy i wypoczynkiem, a co za tym idzie elastycznymi godzinami pracy.
Dzięki e-Work i zadaniowemu systemowi pracy, ludzie mogą efektywnie zarządzać swoim kalendarzem obowiązków i spędzać więcej czasu z rodziną czy przyjaciółmi. Nie mniej ważny jest fakt, że telepraca pozwala zaoszczędzić cenny czas, gdyż pracownicy nie tracą go codziennie na dojazd do miejsca pracy. Swoją popularność telepraca zawdzięcza także rozwojowi infrastruktury telekomunikacyjnej w Japonii, który wpłynął na znaczne obniżenie kosztów eksploatacji systemów IT.
Matsushita już dziś może pochwalić się imponującą liczbą 30 tys. pracowników, którzy dzięki programowi e-Work@Home dostosowują godziny swojej pracy do potrzeb wynikających z zajmowanego stanowiska lub specyfiki służbowych obowiązków. W kolejnych latach liczba ta ma systematycznie wzrastać. Panasonic planuje do 2010 roku przygotować wszystkich pracowników w Japonii do programu pracy poza biurem. Aby sprostać wyzwaniom globalnej konkurencji, udoskonalanie form pracy musi być ściśle powiązane z dalszą poprawą wydajności pracowników i stworzeniem im wielu możliwości osobistego rozwoju i odgrywania aktywnej roli w firmie.
Zarząd koncernu Matsushita postawił sobie za zadanie wdrażanie kompleksowych działań związanych z e-Work, wzmacnianie kreatywności pracowników, pomoc w rozwijaniu ich zdolności, a także zwiększenie komfortu miejsca pracy i satysfakcji z realizacji powierzonych zadań. „Program e-Work@Home wdrażany w koncernie Matsushita ma wymiar ogólnospołeczny. Jest szansą na optymalne rozłożenie akcentów między życiem zawodowym i rodzinnym” – powiedziała Beata Drabik, HR Manager w Panasonic Polska. – „Z uwagą przyglądamy się rozwojowi projektu w Japonii. Japońskie doświadczenia koncernu będą dla nas podstawą do rozważenia, czy taki program da się również wprowadzić w Polsce zarówno z punktu widzenia infrastruktury technologicznej, jak i kosztów”.
Przedstawiciele Panasonica podkreślili także inne miarodajne korzyści płynące z e-Work, m.in.
o koncentrację na działaniach i rozwiązywaniu problemów,
o szybką reakcję na potrzeby klienta,
o zwiększenie częstotliwości kontaktów z klientem,
o elastyczną organizację pracy,
o promowanie zespołowości.
Z kolei redukcja kosztów związana jest ze zbędnością powierzchni biurowych, brakiem potrzeby codziennego transportu pracowników, i, co ciekawe, zmniejszonym zużyciem papieru. W roku bieżącym program ten wszedł w fazę realizacji. Do 2010 roku oczekuje się, że wszyscy pracownicy, wyłączając pracowników zaangażowanych w procesy produkcji oraz nowozatrudnionych, po serii specjalistycznych szkoleń i zdobyciu odpowiednich umiejętności będą przygotowani do podjęcia telepracy.
Jest to wyzwanie dla koncernu, który musi się zamierzyć ujednolicić jednolitego wewnętrznego systemu informacyjnego oraz środowiska teleinformatycznego w poszczególnych jednostkach biznesowych.
Radek Jaworski, PR Manager firmy Panasonic Polska
Czy pracodawca może zmusić pracownika do świadczenia pracy w formie telepracy ?
Pracodawca chciałby, aby część pracowników zamiast w biurze wykonywała swoją pracę w domu. Czy oznacza to, że pracownicy ci będą telepracownikami? Czy pracodawca może zmusić pracownika do wykonywania pracy w tym systemie?
Urszula Młynarczyk, radca prawny, Kancelaria Prawna Rachelski i Wspólnicy
Świadczenie pracy w systemie telepracy jest wtedy, gdy pracownik stale, regularnie świadczy pracę poza siedzibą przedsiębiorstwa pracodawcy lub miejscem, gdzie wykonywałby swoje obowiązki w ramach tradycyjnej formy świadczenia pracy, pozostając jednak w kontakcie z pracodawcą i przełożonymi oraz przekazując im wyniki swojej pracy, przy czym komunikacja odbywa się przy wykorzystaniu środków telekomunikacji elektronicznej, takich jak telefon, telefaks, wideofon, poczta elektroniczna. Z braku wzajemnej umowy czy też porozumienia do umowy o pracę pracownik, który nawet świadczy pracę poza siedzibą firmy, nie jest - w mojej ocenie - telepracownikiem.
W systemie telepracy obowiązuje zasada dobrowolności wykonywania pracy w tym systemie. Dotyczy to zarówno nawiązania, jak i zmiany tej formy świadczenia pracy. Żadna ze stron stosunku pracy nie może też drugiej stronie narzucić tej formy świadczenia pracy. Fakt niewyrażenia zgody na świadczenie pracy w systemie telepracy nie może być przyczyną np. wypowiedzenia umowy o pracę, jak również pracodawca nie może podejmować działań zmierzających do rozwiązania przez pracownika umowy o pracę.
Takie działanie pracodawcy może być potraktowane jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków wobec pracowników.
Trzeba pamiętać, że umowa o pracę musi określać dodatkowo warunki wykonywania pracy w formie telepracy, w tym: jednostkę organizacyjną pracodawcy, w strukturze której znajduje się stanowisko pracy telepracownika, oraz osobę lub organ, który wobec pracownika pełni obowiązki pracodawcy.
Jeśli praca wykonywana jest w domu telepracownika, pracodawcy przysługuje prawo kontroli pracownika w zakresie dotyczącym wykonania pracy, w celu inwentaryzacji, konserwacji, serwisu, naprawy powierzonego sprzętu, a także jego instalacji oraz w zakresie bhp. W przypadku gdy pracodawca zdecyduje się na taką formę zatrudniania pracowników, zobowiązany jest do między innymi zapewnienia odpowiedniego sprzętu zgodnego z przepisami bhp, pokrycia kosztów jego instalacji, serwisu, eksploatacji i konserwacji, ubezpieczenia sprzętu służącego do telepracy, zapewnienie swobodnego dostępu do zakładu pracy oraz korzystania ze znajdujących się tam urządzeń.
Autor: Urszula Młynarczyk, radca prawny, Kancelaria Prawna Rachelski i Wspólnicy
Źródło: Gazeta Prawna
Nowe zasady pomocy niepełnosprawnym
Organizacje pozarządowe otrzymają dofinansowanie do prowadzenia szkoleń oraz pośrednictwa pracy dla osób niepełnosprawnych, które mają ich przygotować do zatrudnienia w formie telepracy. Niepełnosprawni telepracownicy będą mogli liczyć na dopłaty do zakupu sprzętu elektronicznego niezbędnego przy wykonywaniu pracy na odległość. Pomoc taka będzie wypłacana przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w ramach programu Telepraca.
- Realizacja nowego programu rozpocznie się w styczniu 2009 r. - mówi Tomasz Leleno, rzecznik prasowy PFRON.
O pieniądze z funduszu będą mogły ubiegać się nie tylko osoby niepełnosprawne, które podejmą zatrudnienie w formie telepracy, ale także organizacje pozarządowe, które będą przygotowywać ich do pracy na odległość. PFRON sfinansuje koszty organizowanych przez takie podmioty szkoleń zawodowych dla niepełnosprawnych oraz szkoleń pracodawców dotyczących praktycznego zastosowania telepracy. Organizacje będą mogły też uzyskać dofinansowanie do prowadzenia pośrednictwa pracy oraz poradnictwa psychologicznego. Aby otrzymać pieniądze, będą musiały przedstawić projekt prowadzenia szkoleń lub pośrednictwa pracy i wziąć udział w organizowanym przez fundusz konkursie ofert.
Z kolei sami niepełnosprawni, którzy rozpoczną zatrudnienie w formie telepracy, otrzymają z PFRON dofinansowanie do zakupu sprzętu komputerowego i oprogramowania niezbędnego do świadczenia pracy w formie telepracy (np. zestawu komputerowego, drukarki, skanera, mikrofonu i słuchawek, systemu operacyjnego) oraz sprzętu biurowego, w tym faksu i aparatu telefonicznego. Będą mogli także starać się o dofinansowanie do kosztów oprogramowania dostosowanego do indywidualnych potrzeb osób niepełnosprawnych oraz instalacji szerokopasmowego łącza internetowego.
Od października organizacje lub firmy, które świadczą pomoc osobom niepełnosprawnym, będą mogły ubiegać się także o środki m.in. na pomoc psychologiczną, szkolenia zawodowe oraz pośrednictwo i doradztwo zawodowe niepełnosprawnych biernych zawodowo, bezrobotnych lub poszukujących pracy. Pieniądze takie będą przyznawane w ramach programu Praca. PFRON planuje wprowadzić system motywacyjny dla podmiotów, które będą świadczyć taką pomoc. Oprócz sfinansowania kosztów niezbędnych do realizacji projektu pomocy otrzymają premię za każdą wprowadzoną i utrzymaną przez sześć miesięcy na otwartym rynku pracy dotychczas bierną zawodowo osobę niepełnosprawną ze znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. W przypadku zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy kwota premii ulegnie proporcjonalnemu obniżeniu.
- To bardzo dobry pomysł pod warunkiem, że pomoc osobom niepełnosprawnym będą świadczyć profesjonalne organizacje, w tym przede wszystkim te, w których działają sami niepełnosprawni, a nie przypadkowo tworzone firmy - mówi Elżbieta Głogowska, prezes Fundacji Aktywnej Rehabilitacji.
Podkreśla, że dzięki takiemu rozwiązaniu pośrednictwo pracy osób niepełnosprawnych przestanie być domeną urzędów pracy, które często źle wywiązują się z tego obowiązku.
Autor: Łukasz Guza