Z ekonomicznego punktu widzenia praca w domu wiąże się konkretnymi oszczędnościami kosztów pracy oraz kosztów stałych i optymalizacją stanu zatrudnienia. Przynosi także ograniczenie zapotrzebowania na powierzchnię biurową. Co prawda pracodawca na mocy ustawy zobligowany jest wyposażyć miejsce pracy w domu w niezbędny sprzęt oraz meble, ale może on tym samym zmniejszyć ilość wynajmowanej powierzchni biurowej. Ponad to telepracownicy zorientowani są raczej na wydajność oraz efektywność nie zaś na przepracowane godziny, następuje zatem eliminacja nadgodzin. Homeworking daje także szansę na zatrudnienie specjalisty mieszkającego z dala od firmy. Istotnym wydaje się także fakt, iż telepraca sprzyja ograniczeniu konfliktów w biurze oraz daje szansę małym i średnim przedsiębiorstwom w rywalizacji z dużymi firmami. Po stronie zagrożeń pracodawcy sytuują niedostateczną możliwość kontroli pracownika oraz inwestycje w początkowe wdrożenia projektu oraz koszty dodatkowego zabezpieczenia przepływu danych z firmy. Telepraca może wiązać się także ze zjawiskiem izolacji pracowników oraz brakiem integracji w zespole.